Straight-line acceleration consists of three different tests: the standing start (from which we pull all the zero-to-speed times), the 5-to-60-mph rolling start, and two top-gear acceleration
Top hry zdarma – Nakupujte tieto položky 90 a preskúmajte obchod Microsoft Store, kde nájdete skvelé aplikácie, hry, notebooky, počítače a ďalšie zariadenia.
OMV TopWash poskytuje možnosť umytia vozidla prostredníctvom rôznych umývacích systémov. Či už sa rozhodnete pre automatické autoumyvárky alebo samoobslužné umytie, obe tieto možnosti zabezpečia efektívne a dôkladné čistenie vášho auta. Jednotná programová štruktúra, najmodernejšie vybavenie, neustála kontrola a
Roblox Drift Paradise Codes (Expired) 240klikes —Redeem for 23k Cash. 225klikes —Redeem for 22k Cash. happyeaster —Redeem for 20k Cash. 200klikes —Redeem for 20k Cash. 500kfavs —Redeem for 20k Cash. 190klikes —Redeem for 19k Cash. 180klikes —Redeem for 18k Cash. newyear —Redeem for 20k Cash.
1) 80 km/h - za autobuse i autobuse sa priključnim vozilom za prevoz tereta kao i za teretna vozila čija najveća dozvoljena masa prelazi 3.500 kg, ali nije veća od 7.500 kg, osim na autoputu gde je najveća dozvoljena brzina 100 km/h, 2) 80 km/h - za motorna vozila koja vuku priključno vozilo za stanovanje (karavan),
The Forbidden Reach Dragon Glyph Locations with Coordinates. It will be easy to catch up on gear with Item Level 385 Bind-to-Account catch-up gear, which you can upgrade with Untapped Forbidden Knowledge to Item Level 395. A new Primal Storm type has been added to the zone, which rewards Elemental Overflow. The Forbidden Reach also contains new
EbsF.
Kwota ok. 40 tys. zł to już nie przelewki! Za taką kasę można kupić nowe auto, np. najuboższą wersję Skody Fabii, jeśli zaś potrzebujecie czegoś bardziej modnego, to w salonie Dacii możecie stać się właścicielami podstawowej odmiany Dustera! Co prawda, pod maskami tych aut nie zaroi się od koni mechanicznych, a crossover Dacii będzie miał tylko przedni napęd, ale za to otrzymacie gwarancję producenta. Pewnie to i dobra oferta, tyle że jeśli wymagacie od samochodu czegoś więcej niż tylko możliwości przewiezienia was z punktu A do punktu B, to znajdziecie u nas wiele propozycji ciekawych aut używanych z różnych segmentów z mało awaryjnymi silnikami. Rynek wypchany po brzegi Może nie będą to nowe auta (najmłodsze w naszej prezentacji mają 3 lata), ale w wielu przypadkach na tyle świeże, że wciąż z historią serwisową, którą da się zweryfikować (a to bardzo ważne). Wybór jest przeogromny, jednak szczególnie w przypadku aut z wyższych segmentów powinniście mierzyć siły na zamiary. To z tego powodu w naszym rankingu znalazło się tylko jedno auto segmentu F (jest to niezbyt popularny na rynku Lexus LS430) i jeden reprezentant klasy wyższej średniej (Skoda Superb). Uważamy bowiem, że w przypadku tych dwóch aut koszty nie są ekstremalne – pierwsze wyróżnia się ponadprzeciętną trwałością, a drugie ma kilka słabych punktów, ale większość usterek można usunąć w miarę tanim kosztem. 40 tys. zł to kwota, za którą kupicie dobre auto klasy średniej lub SUV-a W naszym zestawieniu znajdziecie trzy interesujące crossovery, wszystkie z silnikami benzynowymi. Postanowiliśmy zaproponować wam także trzy mniej typowe kompakty, które bardzo się między sobą różnią. Jeden jest ekologiczny i mało pali w mieście (Toyota Prius), drugi designersko wygląda, ale pod ładną skorupą ma dość zwyczajną technikę i trudno go uznać za użyteczny (Volvo C30), trzeci zaś to uliczny „ścigant”, kochający wysokie obroty, z dużym potencjałem na youngtimera (Honda Civic Type R). Pośród naszych propozycji nie znajdziecie małych pojazdów. Początkowo rozważaliśmy umieszczenie w zestawieniu przynajmniej jednego takiego modelu (Toyota Yaris), ale po rozpoznaniu rynku okazało się, że za 40 tys. zł można kupić nawet dwuletnie auto, które jest... praktycznie nowe. Nie oznacza to – rzecz jasna – że nie można się nim zainteresować. Stwierdziliśmy, że lepiej pokazać wam reprezentantów wyższych segmentów, bo tam też jest duży wybór i nie brakuje ciekawych propozycji. Tym bardziej że w poprzednich częściach (mniejszy budżet) zaproponowaliśmy wam wiele miejskich samochodów. Prezentowane przez nas samochody łączy kwota 40 tys. zł, jednak mogą one zaspokoić różne potrzeby Jak zwykle przestrzegamy jednak przed pochopnymi decyzjami, bo 40 tys. zł dość łatwo można utopić! Wszelkie okazje, szczególnie w przypadku bardziej skomplikowanych modeli, nie są warte zainteresowania, bo mogą sprawić, że w przyszłości wydacie bardzo dużo na naprawy. Przed zakupem nowszych pojazdów radzimy też sprawdzić ich historię w ASO – jest szansa, że coś uda wam się znaleźć. Naszym zdaniem: dużo ciekawych ofert 40 tys. zł na rynku wtórnym to już całkiem konkretna sumka, pozwalająca na niemal nieograniczony wybór, praktycznie wśród aut każdego segmentu. W tej cenie znajdziecie ciekawe modele sportowe, ogromne limuzyny, crossovery idealne na nasze drogi, praktyczne rodzinne kombi i wiele, wiele innych. Warto mieć świadomość tego, że sporo modeli oraz wersji silnikowych nie zasługuje na polecenie, dlatego po raz kolejny proponujemy wam konkretne, o wiele mniej ryzykowne samochody. Powodzenia! Opony całoroczne w najlepszych cenach - znaleźliśmy je dla Was! Goodyear Vector 4Seasons Gen-2 - sprawdź cenę! Michelin CrossClimate + - sprawdź cenę! Continental AllSeasonContact - sprawdź cenę! Vredestein Quatrac 5 - sprawdź cenę! Nexen N’blue 4Season - sprawdź cenę! Pirelli Cinturato AllSeason - sprawdź cenę! BF Goodrich g-Grip All Season 2 - sprawdź cenę! Hankook Kinergy 4S - sprawdź cenę! Apollo Alnac 4G All Season - sprawdź cenę! Kleber Quadraxer 2 - sprawdź cenę! Kumho Solus 4S HA31 - sprawdź cenę! Falken Euro All Season AS200 - sprawdź cenę! Nokian Weatherproof - sprawdź cenę! Maxxis All Season AP2 - sprawdź cenę! Uniroyal AllSeason Expert - sprawdź cenę! General Altimax A/S 365 - sprawdź cenę! Aeolus 4Season Ace - sprawdź cenę! Viking Four Tech - sprawdź cenę! Nankang NK All Season Plus - sprawdź cenę! Goodride All Seasons SW602 - sprawdź cenę! Tristar Ecopower 4S - sprawdź cenę! Syron 365 Days - sprawdź cenę! Sailun Atrezzo 4Seasons - sprawdź cenę! Firestone Multiseason - sprawdź cenę!
Jeremy Clarkson to znany ze swojego ekspresjonizmu dziennikarz znanego motoryzacyjnego programu Top Gear. Tym razem zamiast demolować kolejne samochody przy pomocy młotka, materiałów wybuchowych lub pociągu przygotował dla internetowego wydania brytyjskiego dziennika „The Times” listę najgorszych samochodów świata. Jeremy Klakson: najbardziej parszywe auta 12. Listę otwiera Ferrari 599 GTB Floriano. Cóż z tego że ma wycieraczki z czujnikiem, skoro w ogóle nie działają. To samo tyczy się lamp – światło ma siłę knotów lamp naftowych. A radio mówi po niemiecku… 11. BMW 645Ci – mimo, że kosztuje 75 tys. funtów należy je krytykować, tylko za to że istnieje. 10. VW Jetta – wnętrze o ekspresji kartonowego pudła. Wsiąść do niego to jakby znaleźć się w celi więziennej z lat 30- tych. 9. Aston Martin Vanquish S – kosmiczna cena, wygląda jakby był posklejany ze starych fordów. Skrzynia biegów o precyzji wiosła. 8. Cadillac SRX4 – jeśli byłby zwierzęciem, to na pewno krewetką lub czymś równie ohydnym. 7. Mitsubishi Warrior – połączenie leśniczówki z torami i podkładami kolejowymi, w żadnym wypadku nie zasługuje na miano luksusowego samochodu. 6. Peugeot 407 Coupé V6 HDi SE – nudny, dla dziadków którzy maja kryzys wieku średniego. 5. Perodua Kelisa GXi – mówią że osiąga prędkość 88 mil na godzinę, ale nikt nie żyje na tyle długo żeby to sprawdzić. Kojarzy się z chorobą tropikalną. 4. Land Rover Defender 90 Td5 Station Wagon – niewygodny, wolny, niepraktyczny. 3. Kia Rio – wygląda jak nieudany eksperyment. 2. BMW serii 1 – samochód dla bezdzietnych pomimo, że wygląda jak rodzinny hatchback. Do bagażnika nie mieści się nic poza parą butów. 1. Maserati Quattroporte – najbardziej tragiczna rzecz na świecie. Znajduje się na niechlubnym miejscu zaraz po AIDS i irańskim programie nuklearnym. Redaktorzy Top Gear do określenia przygotowanego zestawienia używają również zwrotu „WTF Car? Award”. Chevrolet Aveo Komentarz redakcji Top Gear: Znaczek na masce to najlepsze podsumowanie całości. Bezsilnie wciśnięty między dwie części atrapy chłodnicy, wygląda niczym refleksja skruszonych projektantów. „Co to jest Dave? Zapomnieliśmy o znaczku? Więc przyklej go. O, tutaj…” Ssangyong Rodius Komentarz redakcji Top Gear: Zaprezentowany pięć lat temu Rodius był okropnym i wyjątkowo źle prowadzącym się samochodem. W zeszłym roku Ssangyong zaprezentował nowy model. Nic się nie zmieniło. Samochody nie muszą wyglądać jak efekty genetycznych eksperymentów za którymi stoi ślepy, sadystyczny naukowiec bez palców, ale Rodius podołał temu wyzwaniu. Jeep Compass Komentarz redakcji Top Gear: Nie sympatyzujemy z kapitanami tonącego statku o nazwie Jeep. Za ich sprawą jedna z najznamienitszych marek stała się kompromitującą pomyłką, która zmusza do wbijania wzroku w ziemię. Compass to doskonały przykład dezintegracji, bezużytecznego, udawanego napędu na cztery koła, okropnej stylizacji oraz taniego wnętrza. Maybach Landaulet Komentarz redakcji Top Gear: Wydaje się, że wulgarność motoryzacyjnego świata została zużyta przez firmę Maybach. To jeszcze bardziej limitowana edycja tandetnej limuzyny. Zadaszenie nad tylną kanapą można otwierać. Prawdopodobnie, żeby kierowca znał swoje miejsce w szeregu. Podział podkreślono zróżnicowaną kolorystyką wnętrza. Tylna część została wykończona białą skórą, podczas gdy materiały wykończeniowe w szoferce są czarne. Samochód z własnym systemem kastowym? Zrobiony przez Niemców? Fiat Qubo Komentarz redakcji Top Gear: Fiat ponownie odkrywa pudełko. We wnętrzu pojawiły się liczne rozwiązania, które miały ułatwić optymalne wykorzystanie przestrzeni. Niestety kieszenie są w stanie pomieścić jedynie dwie płyty kompaktowe w cienkich pudełkach, a wgłębienia kokpitu zostały tak zaprojektowane, by położony w nich telefon komórkowy wystrzelił przez okno pasażera w trakcie pokonywania zakrętu. Nie zapominajmy także o dużej przestrzeni nad głową, która pozwoli prowadzić samochód nawet w najdziwniejszym kapeluszu. Nanjing MG TF LE 500 Komentarz redakcji Top Gear: Podobno został gruntownie zmodernizowany, by powrócić do grona najlepszych samochodów sportowych. To nieprawda. Zmiany w silniku są tylko kosmetyczne, w zawieszeniu pojawiły się nowe amortyzatory, a przestarzałe radio otrzymało pilota. Tylko po co? W tym samochodzie jesteś w stanie dotknąć klamki pasażera bez wysiadania z kabiny. Poprzednia wersja w idealnym stanie jest o 25 proc. tańsza. To jak kupowanie biało-czarnego telewizora za cenę odbiornika z płaskim ekranem… Citroen C3 Pluriel Charelston Komentarz redakcji Top Gear: Entuzjaści motoryzacji są zwykle oburzeni, gdy producent panicznie poszukuje nostalgicznych inspiracji w produkowanych wcześniej modelach. Czy w Citroenie ktoś stwierdził – „może będziemy w stanie sprzedać więcej tych pudełek na smarki, jeżeli wskrzesimy ducha modelu 2CV?”. Pod względem kolorystycznym nowy Charelston wygląda niemal jak poprzednik. Ale zabrakło mu uroku. Gdzie jest karbowana maska, dach otwierany niczym puszka sardynek, śmiercionośne zawieszenie oraz bagażnik pełen kurczaków? Chrysler Sebring Komentarz redakcji Top Gear: Tak zły, że nawet pan z wypożyczalni samochodów będzie Cię przepraszał przy wręczaniu kluczyków. Ten samochód nie ma powodu i prawa istnieć. Jest brzydki i prowadzi się jak łódź. Na stronie producenta wyczytaliśmy, że do złożenia i rozłożenia dachu, albo otwarcia i zamknięcia bagażnika nie trzeba niczego więcej, niż tylko komendy wydanej palcem. Jesteśmy w stanie sobie wyobrazić komendę wydaną Sebringowi palcem, ale nie jest ona grzeczna… Źródło: The Times
Nie każdy interesuje się samochodami, lecz prawie każdy oglądał legendarny Top Gear z udziałem charyzmatycznych, zabawnych, a czasem irytujących prowadzących: Jeremiego Clarksona, Richarda Hammonda i Jamesa Maya. Emitowany od 2002 roku przez telewizję BBC program trwale zapisał się w historii nie tylko brytyjskiej popkultury. Co tydzień oglądało go 350 mln widzów w 170 krajach na całym świecie. Wszystko za sprawą fantastycznego trio prowadzących z kontrowersyjnym Clarksonem na czele. Top Geara z ich udziałem już nie ma. Została legenda i nowy projekt, emitowany przez Amazon Prime Video, „The Grand Tour”. Czas pokazał, że jego największą siłą są ludzie, nie zaś oryginalny pomysł czy scenariusz. Zacznijmy od głównej postaci dramatu, bo okoliczności zakończenia kariery Jeremiego Clarksona w BBC odbiły się szerokim echem w światowych mediach. 58-letni dziś Brytyjczyk to postać nad wyraz kontrowersyjna, znana z ciętych ripost i obraźliwych komentarzy. Ten rodzaj humoru bardzo się widzom podoba, lecz wielu szczerze uraził. Czy mając status gwiazdy, można robić wszystko, co tylko się chce? Szefostwo brytyjskiej stacji było odmiennego zdania. Pomimo, iż każdego roku Jeremy generował dla nich 150 000 000 funtów zysku. Sam zaś zarabiał ponad 1 000 000 funtów rocznie. Jeremy Clarkson został zawieszony w prawach pracownika, po tym jak na planie uderzył w twarz i nazwał „leniwą, irlandzką c..ą” producenta, Oisina Tymona. Tego dnia Clarkson miał przybyć na plan programu spóźniony o dwie godziny, nie chcąc przerywać alkoholowej imprezy. Gdy przywieziono go na miejsce, miał zdenerwować się, że nie czeka nań ciepły posiłek i właśnie to było ponoć bezpośrednim powodem ataku na producenta. Sprawa skończyła się w sądzie. Clarkson przeprosił i wypłacił ponad 100 000 funtów odszkodowania. W kosztach miała też partycypować BBC. Po incydencie „Jezza” stracił lukratywny kontrakt, a BBC… bardzo dobry program. Trzej przyjaciele ze studia W geście solidarności z Clarksonem z Top Geara odeszli też dwaj pozostali prowadzący: Richard Hammond i James May oraz główny producent programu, Andy Wilman. Tak narodził się zupełnie nowy, telewizyjny projekt: The Grand Tour, emitowany w sieci za pośrednictwem platformy Amazon Prime. Za nami już dwa sezony i 24 odcinki nowego programu w którym trzej przyjaciele ze studia BBC pokazują na co ich stać i co stracił wraz ich odejściem brytyjski gigant medialny. Przypomnijmy, że z ich udziałem powstały 22 sezony Top Geara. Wkrótce po zakończeniu współpracy z legendarną trójką prowadzących, w BBC podjęto decyzję o reaktywacji programu z nowym składem prowadzących. Byli w nim Chris Evans, Matt LeBlanc, Chris Harris, Rory Reid, Sabine Schmitz i Eddie Jordan. Szybko okazało się, że znany Brytyjczykom głównie z anteny radiowej Evans nie jest w stanie sprostać wyzwaniu zastąpienia Jeremiego Clarksona. Mówiąc wprost, poległ na tym zadaniu. Publiczność go nie kupiła. Wiodącą rolę w programie przejął po nim, doświadczony i zasłużony w motoryzacyjnym dziennikarstwie Harris, wspierany przez LeBlanca i Reida. Pomimo tego wyniki oglądalności programu poszły w dół. Nie mogło być inaczej. Legendarnej trójki po prostu nie da się zastąpić nikim innym. Monty Python motoryzacji Właśnie tak z powodu swoich zachowań jest nazywany Jeremy Clarkson. Swoimi wypowiedziami i postępowaniem podpadał wszędzie i wszystkim. Na przykład, rasistowską wyliczanką czy sprowokowaniem ataku na ekipę podczas realizacji programu w Argentynie. Przyczyną była tablica rejestracyjna jego samochodu, nawiązująca do zwycięstwa Brytyjczyków w 1982 roku w wojnie o Falklandy. Kolekcjonował kolejne ostrzeżenia od zarządu BBC. W Indiach zamontował na bagażniku swojego Jaguara toaletę, „Bo to kraj, gdzie wiecznie masz sraczkę”. Nikomu nie żałuje kuksańców. Wyśmiewa wszystkich – od polityków po ekologów, a także wszystkie nacje. Często pozwala sobie na rasistowskie żarty. O autach z Malezji mówił, że „produkują je ludzie z dżungli, zakładający liście zamiast butów”, zaś koreańskie samochody są „wytworem tych, którzy jedzą psy”. Jego zdaniem „muzułmanki noszą pod burkami seksowną bieliznę”. W programie używał słów „slope” („skośnooki”) i „nigger” („czarnuch”), swojego psa nazwał Didier Drogba, chociaż to nazwisko czarnoskórego gracza Chelsea. Zawzięcie broni też brytyjskości i Brytyjczyków. Sekrety sukcesu Chwilami okrutny czy wręcz chamski dowcip to jednak nie cała recepta na sukces tego programu. Wyjątkowa chemia łączy widzów i trzech prowadzących. Tylko oni potrafią tak przyciągać miliony. Gromadzą przed ekranami wszystkich – również osoby, które w ogóle nie interesują się motoryzacją, a nawet tych, z których się śmieją. Ich program to także mistrzowskie ujęcia, wartka akcja oraz niezwykłe, prezentowane z przymrużeniem oka opowieści o niezwykłych autach. Polskę odwiedzali kilkakrotnie, m. in. podczas realizacji zdjęć do programu Top Gear. W 2014 roku, na Stadionie Narodowym w Warszawie poprowadzili swoje wielkie show – Top Gear Live, towarzyszące wielkiej polskiej imprezie motoryzacyjnej, Verva Street Racing, gromadząc 58 000 widzów. Dla mnie była to okazja do osobistego poznania legendarnej trójki prowadzących i przeprowadzenia z nimi wywiadu. – Gdyby się dobrze nad tym zastanowić, większość tego co robimy, robimy w Polsce. Kraju, który nazywano niegdyś Anglią – żartował Jeremy Clarkson. Próbując wyjaśnić skąd wzięła się popularność trzech prowadzących, powiedział mi: – Jednym z powodów jest to, że właściwie nie mówimy o samochodach… Gdyby zatrudnić tu trzech zagorzałych miłośników aut, ten program byłby nudny. Wkrótce po tej rozmowie okazało się, że miał absolutną rację: – Źródłem naszego sukcesu jest to, że w niczym nie jesteśmy dobrzy. Przeciętni… Jesteśmy nadzieją dla tych, którzy nic nie potrafią, bo my niczego nie potrafimy” – dodał Jezza.
Odcinek 1 ( Studio programu otrzymuje nowy wystrój, ponieważ elementy poprzedniego spłonęły w porzaże, o wzniecenie którego Jeremy podejrzewa dziennikarzy programu Fifth Gear. Jeremy testuje zabójczy koncept Volkswagen Golf GTI W12 650, który nastpępnie w rękach Stiga trafia na tor w celu ustanowienia jak najlepszego czasu okrążenia. Poszukiwania najlepszej drogi do poruszania się superautami w Alpach obfitujące w piękne krajobrazy. Oczywiście nie pieszo - Richard wybrał do tego celu Porsche 911 GT3 RS, Jeremy skusił się na Lamborghini Gallardo Superlaggera a James zaszalał wybierając wyścigowego Aston Martina V8 Vantage N24, co jednak nie okazało się zbyt dobrym pomysłem. Gościem programu jest Helen Mirren, brytyjska aktorka teatralna i telewizyjna, zdobywczyni Oscara za główną rolę w filmie "Queen" ("Królowa"). Ponadto: w newsach szereg nowych, supersportowych aut; skrót tego, co można spodziewać się w 10 serii; spalona cool wall. Odcinek 2 ( Jeremy testuje Audi R8. Richard pokazuje Porsche 911 Carrera 2S, ścigając się nim z Clarksonem jadącym w R8. Spór o to, który samochód jest lepszy rozstrzygnięty zostaje w wyścigu na 1/2 mili. Oba auta mierzą się także na okrążenie toru i lądują na tablicy Power Lap Times. Powrót samochodów-amfibii, które tym razem miały naprawdę pływać. Zbudowano kolejne pojazdy oparte na tych samych pomysłach, co poprzednio i podobnych samochodach. Wyzwanie przed nimi postawione okazało się jednak znacznie większe: przepłynięcie kanałem La Manche do Francji! Gościem programu jest Julian Miles "Jools" Holland, angielski pianista, dyrektor muzyczny i prezenter telewizyjny. Ponadto: przeprosiny na nie przeprowadzenie zapowiadanego testu Ferrari na Księżycu; w newsach parę słów o nowym McLarenie - następcy F1, rekordzie prędkości SSC Ultimate Aero TT a także... fajki Porsche! Odcinek 3 ( James jeździ Rolls-Roycem Phantomem Drophead Coupe. W studiu pojawia się jeden z 20 egzemplarzy Lamborghini Reventona! Do Wielkiej Brytanii trafi tylko jeden z tych pojazdów. Jeremy testuje Ferrari 599 GTB Fiorano a potem cofa się w czasie do Ferrari 275 GTS z 1964 roku. Model 599 ląduje w ręce Stiga i na listę Power Lap Times. Gościem programu jest Ronnie Wood, od 1975 roku gitarzysta i basista zespołu The Rolling Stones. Jeremy prezentuje malusie skubaństewko z 1962 roku nazywające się Peel P50. Pojazd mierzy 134 cm długości i 99 cm szerokości i figuruje w Księdze Rekordów Guinessa jako najmniejszy, seryjny samochód wszechczasów. Waży 59 kg. I Clarkson bez problemu mieści się w środku! Bugatti Veyron z Richardem za kierownicą kontra... myśliwiec Eurofighter Typhoon. Drag race na dystansie dwa razy 1 mila. Ponadto: samoparkujący się Lexus; w newsach jak transportuje się Veyrona w Rosji. Odcinek 4 ( Odcinek specjalny, w którym cała trójka wyrusza w starych autach (Clarkson - Lancia Beta Coupe z 1981 roku, May - Mercededes-Benz 230 E z 1985 roku, Hammond - Opel Kadett A z 1963 roku) w podróż przez afrykańską Botswanę z jednej granicy państwa (z Zimbabwe) do drugiej (z Namibią) przez ponad 1000 mil, która ma na celu udowodnienie iż do pokonania takiego dystansu w takich warunkach wystarczą jedynie zwykłe auta z napędem na tylną oś nie przystosowane do jazdy w terenie. Poruszano się między innymi po idealnie płaskim dnie wyschniętego 10 tysięcy lat temu jeziora na pustynu Kalahari, niszcząc powierzchnię, która do stanu pierwotnego może powrócić dopiero za kilkadziesiąt lat w związku z czym rząd Botswany wystosował w lipcu 2007 roku protest. Odcinek 5 ( Hammond zasiada za kierownicą najnowszego Aston Martina V8 Vantage Volante. Drag race: V8 Vantage Volante kontra... człowiek na rolkach z trzema silnikami odrzutowymi na plecach. Hammond sprowadza sobie do Anglii Opla Kadetta A ze specjalnego, afrykańskiego odcinka, który to został obdarzony przez niego głębszym uczuciem. Clarkson testuje w otoczeniu potężnej ekipy ratunkowej okryte złą słąwą (liczne awarie) Cabaro T1. Następnie T1 trafia w ręce Stiga ustanawiając niewiarygodny czas toru. Gościem programu ponownie jest Simon Cowell, brytyjski producent, reporter a przede wszystkim prezenter telewizyjny znany z jakich programów jak Idol czy X Factor. Cowell poprzednio pojawił się w odcinku 5 trzeciej serii, ustanawiając nalepszy czas. Nie inaczej było tym razem. Jak najszybciej pokonać Londyn na linii zachód-wschód? Samochodem (May - Mercedes-Benz GL 500)? Ultralekkim rowerem z włókien węglowych (Hammond)? Miejskimi środkami transportu (Clarkson? Nie - Stig!). A może jednak motorówką przez Tamizę (Clarkson)? Odcinek 6 ( Jeremy przypomina poprzednią generację Hondy civic Type R wyjaśniając na czym polegał jej sukces a także testuje Type R w najnowszym wydaniu. Nowy model przejeżdża okrążenie programowego toru prowadzony oczywiście przez Stiga. James testuje Alfę Romeo 159 a punktem kulminacyjnym testu jest wyścig przez ujście rzeki Humber: May objeżdża je Alfą podczas gdy jego przeciwnik... przechodzi je wszerz. Gościem programu jest legenda angielskiego rugby, Lawrence Dallaglio, były kapitan drużyny narodowej, zdobywca pucharu świata dwa razy z rzędu (2003 i 2007). Test porównawczy aut typu kombi (Mercedes-Benz E63 AMG Estate kontra BMW M5 Touring), który ma niewinny tylko początek. Testuje Clarkson. BMW rozpędza się do 282 km/h, po czym... odlatuje w przestworza. Wyścig... samochodami kempingowymi? Hammond w Fordzie Midas ściga się z zawodowymi kierowcami w pojazdach tej samej klasy. Do stawki dołącza także James May. W studiu pojawia się Volkner Mobil Performance - niemiecki dom na kołach, który w dodatku może urodzić... Wiesmanna Roadstera MF3! Bez roadsteru kosztuje zaledwie... 750 tysięcy funtów. W newsach: Jeremy jako jedyny człowiek zaraził się ptasią grypą, wypadki na wsi, Mercedes-Benz SLR McLaren Roadster, wibrujące siedzisko, Dodge Viper SRT10 ACR, nowa... i co nieco o paliwie oraz innych płynach. Odcinek 7 ( British Leyland Challenge z okazji 40-lecia przedsiębiorstwa British Leyland, wystarzającego oczywiście samochody, przypadającego na rok 2008. Producencji Top Gear twierdzą, że firma nie wyprodukowała żadnego pożądnego auta, czemu zaprzeczyć stara się trójka prowadzących. Każdy ma za zadanie zakupić auto produkcji BL za maksymalnie 1200 funtów z własnej kieszeni. Zakupione pojazdy to: Rover SD1 3500 SE (Clarkson), Triumph Dolomite Sprint (Hammond) oraz Austin Princess (May). Pojazdy czeka oczywiście szereg wymyślnych prób w celu wyłonienia najlepszego. Jeremy mierzy się z pojazdem Bonda - Aston Martinem DBS. Drag race z modelem Vanquish S. DBS ląduje w rękach Stiga i na programowym torze. Gościem programu jest brytyjska aktorka komediowa Jennifer Saunders. Odcinek 8 ( W studiu pojawia się BMW M5, ale stanowi tylko pretekst do przetestowania przez Clarksona Vauxhalla VXR8. Drag race VXR8 kontra BMW M5, Audi S6 oraz Mercedes E. Niemcy nie mają szans. Także w krótkim teście na zakręcach. Vauxhall zostaje także oddany w ręce Stiga. Który pojazd można uznać za pierwszy, prawdziwy i pełnoprawny samochód? W ramach poszukiwań odpowiedzi testowano kilka aut z przełomu XVIII i XIX wieku. Gościem programu jest James Blunt, brytyjski wokalista, gitarzysta i autor piosenek, który w 2005 roku zadebiutował wielkim hitem "You're Beautiful". Hammond w sprawdza jak trudne jest prowadzenie bolidu Formuły 1. Najpierw rozgrzewa się w bolidzie Formuły Renault a dopiero potem przechodzi go głównego zadania. Gościem specjalnym programu jest Lewis Hamilton, wicemistrz świata Formuły 1 sezonu 2007. Na mokrym torze programu pokrytym dodatkowo plamami oleju z VXR8 ustala Suzuki Lianą znakomity czas. Samosterujące się BMW 330i pokonuje pełne okrążenie programowego toru z Jeremym na fotelu kierowncy umieszczonym tam na wypadek, gdyby coś poszło nie tak. W newsach między innymi: niezwykle atrakcyjna promocja w Tesco, nowe pojazdy hybrydowe, Ford Ka z okazji 11-lecia tego modelu. Odcinek 9 ( James testuje współczesne wcielenie Fiata 500 po czym ściga się nim przez 8 miejskich mi z dwoma wyczynowymi rowerzystami na BMX'ach. Gościem programu jest Keith Allen, brytyjski aktor, komik, piosenkarz i pisarz. Jeremy porównuje rodzinne Daihatsu Materia z... supersportowym Ascari A10. Brytyjski ścigacz ląduje potem w rękach Stiga i ustanawia znakomity czas programowego toru, bijąc rekord ustanowiony w Koenigseggu CCX. Cała trójka prowadzących jako zupełnie amatorzy wraz ze Stigiem startuje w 24-godzinnych wyścigu na torze Silverstone w ramach brytyjskiej serii GT - BritCar. Startują w specjalnie przygotowanym BMW 330d napędzanym olejem napędowym, których wyprodukowano z uprawy zasianej w poprzednim sezonie programu. Odcinek 10 ( James testuje Jaguara XF przypominając jednocześnie jak bardzo nieudany był jego poprzednik, S-Type. Cała trójka testuje w Hiszpanii trzy sportowe limuzyny: BMW M3 (Hammond), Mercedesa C63 AMG (Clarkson) oraz Audi RS4 (May). Gościem programu jest David Tennant, szkocki aktor znany z serialu "Doktor Who". Napędzany silnikiem elektrycznym G-Wiz zostaje przemieniony w zdalnie sterowane auto i podrasowany całym zestawem akumulatorów i tylnym ogumieniem z bolidu Formuły 3. Nagrody Top Gear za rok 2007. Stig na wakacjach szaleje między innymi na zwycięskim Lotusie z Forumły 1 z sezonu 1972. W newsach między innymi: Hammond telewizyjną osobistością roku z najlepszą fryzurą a May z najgorszą, co wybrać na prezent pod choinkę ( beztroskie rozpryskiwanie pożyczonych perfum Bugatti wartych 1500 funtów), Morgan Aeromax, Alfa Romeo 8C Competizione, Koenigsegg CCXR Edition, sanie Ferrari i Nissana oraz ogólna rozpierducha w ramach świątecznego nastroju.
top gear auta za 100 funtów